już od bardzo dawna miałam dodać ten post, lecz jakoś nie byłam "jeszcze gotowa" na to

haha
po kolei...
*jak wiecie ja nie mam oryginalnego BEAUTY BLENDERA* tylko jego dużo tańsza wersję
*beauty blending*
*swoją gąbeczkę kupiłam około dwóch miesięcy temu na allegro za około 25 zł*
*co o niej myśle* ?
+ cena 20-30 zł moim zdaniem jest do przeżycia

mi było szkoda kasy aby kupić oryginalną wersję za 80 zł
+ dostępność, jeszcze pół roku temu był problem z dostaniem gąbeczki, teraz na allegro jest mnóstwo ofert
+ mamy dwa kolory i dwa kształty do wyboru

niebieską i różową i w kształcie serca lub gruszki
+ moim zdaniem
*jest duża różnica między nakładaniem podkładu gąbeczką a pędzlem* ja używam pędzla hakuro h 54 lub właśnie tej gąbeczki. Przy gąbeczce mam wrażenie , że podkład "wbijamy do twarzy" a nie tylko rozmazujemy go na twarzy,
+ gąbeczka nie tworzy nam smug na twarzy co przy pędzlach czasami ma miejsce
+ moim zdaniem podkład na twarzy dużo lepiej wygląda nałożony gąbeczka, dlaczego ? nie ma żadnego efektu maski , nawet przy bardzo kryjących podkładach, dozujemy sobie miejscowo ilośc podkładu, ja np na brodzie gdzie mam wypryski potrzebuje go więcej i to sie nie odznacza w porównaniu do całej twarzy
+ kwestia sporną jest na pewno dbanie o gąbeczkę, dla jednych to żaden problem innym będzie przeszkadzało

po każdym nałożeniu podkładu gąbeczkę musimy umyć i przed nałożeniem podkładu również powinna być mokra
+ gąbeczka zwiększa swoją objętośc około dwóch razy po zamoczeniu, próbowałam też nakładać podkład suchą gąbeczką, hmmm no powiem szczerze że to nie był to dobry pomysł,fakt nałożyłam podkład ale trwało to dużo dłużej i dużo więcej produktu straciłam
+ po około 2 miesiącach gąbeczka jest brudna od podkładu mimo codziennego mycia, mi to absoltunie nie przeszkadza
+ samo mycie gąbeczki jest banalnie proste, ja ją zamaczam w zwykłej wodzie , daje troszkę mydła na rękę i pocieram gąbeczkę o mydło

spłukuje i pozostawiam do wyschnięcia, gąbeczka schnie około 20 h
+ oprócz tego, że gąbeczka służy do nakładania podkładu , ja używam jej również do korektora, idealnie wklepuje sie nią korektor pod oczy
+ kolejnym plusem jest fakt, że górą gąbeczki dotrzemy do najtrudniejszych miejsc na naszej twarzy np. przy płatkach nosa czy pod oczami
+
*kwestia wydajności podkładu* ja nie umiem tego określić... przyznaje sie bez bicia, że aktualnie używam około 5-6 podkładów na zmianę i nie jestem w stanie zauważyć , że idzie mi ich więcej czy mniej
+ zapomniałam wspomnieć o tym jak nakładam podkład gąbeczką, podkład wyciskam na dłoń i przykładam gąbeczkę robiąc kleksy na twarzy , później rozprowadzam podkład
*wklepując* go w twarz
*moim zdaniem warto najpierw kupić właśnie tą tańsza wersję gąbeczki, jeżeli będzie zadowolone super, jeżeli nie , stracicie 25 zł a nie 85 zł* ja na tą chwilę mogę powiedzieć, że zostaję przy tańszej wersji gąbeczki
-
Stokrotka122:
-
brusia:
-
tosia30:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›